Coś zaczęło stukać z przodu albo szarpać na hamowaniu. Nie wiesz czy to poważne czy można jeździć dalej — a nie masz kogo zapytać.
Nie masz pojęcia ile powinna kosztować naprawa. Boisz się że mechanik poda cenę z sufitu i nie będziesz miał jak sprawdzić.
Ostatnim razem mechanik "znalazł" trzy dodatkowe usterki w trakcie naprawy, o których wcześniej nie było mowy. Rachunek urósł o połowę.
Nie masz stałego warsztatu. Za każdym razem szukasz od nowa, czytasz opinie i nie wiesz komu zaufać.
Twoja żona też jeździ tym autem — a wiesz jak w niektórych warsztatach traktują kobiety.
"Panie, tu jeszcze trzeba to i tamto." Auto już rozłożone, nie masz wyjścia, a rachunek rośnie z każdym telefonem. Właśnie tak traci się zaufanie do mechaników — nie przez złą naprawę, ale przez zero kontroli nad tym co się dzieje z Twoim autem.
Potem już nie chcesz jechać do warsztatu. Odkładasz. Stukanie się nasila, klimatyzacja nie działa, przegląd się zbliża — a Ty dalej szukasz kogoś, komu można zaufać. Bo poprzedni "zaufany" dołożył Ci połowę rachunku za usterki, które pewnie nie istniały.
I tak leci kolejny miesiąc. Auto jedzie gorzej, Ty jedziesz z coraz większym stresem, a żona mówi że "może chociaż opony zmień bo lato za pasem".
Dostajesz konkretną kwotę zanim oddasz klucze. Nie "zobaczymy". Jeśli cena Ci nie odpowiada — odbierasz auto bez opłat. Nie ma sytuacji "auto już rozłożone, nie masz wyjścia".
Zanim cokolwiek jest ruszane, dostajesz zdjęcia uszkodzonych części. Widzisz na własne oczy co wymaga wymiany. Nie musisz być mechanikiem żeby zrozumieć — bo masz dowód w ręce.
Jeśli w trakcie naprawy wyjdzie coś dodatkowego — dzwonimy, informujemy i Ty decydujesz. Nic bez Twojej zgody. Rachunek na koniec zgadza się z wyceną z początku.
Auto gotowe na następne tysiące kilometrów. Wjeżdżasz, odbierasz, nie myślisz o tym przez pół roku.
Wiesz co dokładnie jest nie tak zanim wydasz złotówkę na naprawę. Koniec zgadywania i wymieniania części "na próbę".
Koniec stukania i szarpania. Jedziesz spokojnie po krakowskich dziurach, bez stresu że coś odpadnie.
Najważniejsza naprawa w życiu silnika zrobiona raz a dobrze. Nie wracasz na poprawkę za dwa tygodnie.
Klimatyzacja działa jak powinna. Latem nie siedzisz w saunie na obwodnicy Krakowa.
"Od" oznacza że finalna cena zależy od modelu auta i zakresu prac — ale ZAWSZE znasz ją zanim zaczynamy.
Pierwszy uczciwy mechanik jakiego spotkałem
Naprawił taniej niż się bałem
U was nie boję się że mnie oszukacie
Polecam wszystkim znajomym — jedyny serwis do którego wracam
Zaczęło się od tego, że widziałem jak ludzie wychodzą z warsztatów z mieszanymi uczuciami. Niby auto naprawione, ale rachunek jakoś wyższy niż mówili. I takie uczucie, że może połowa tych napraw nie była potrzebna. Stwierdziłem że da się to robić inaczej — uczciwie, z wyceną przed naprawą i z dowodem w ręce co naprawdę wymaga wymiany.
Od 2012 roku naprawiamy auta na ul. Bieńczyckiej 87 w Nowej Hucie. To nie garaż za domem — czterech mechaników, cztery stanowiska, czysta poczekalnia z kawą. Profesjonalny serwis, w którym klient wie za co płaci.
70% naszych klientów to polecenia. Ludzie przyjeżdżają z całego Krakowa, bo wracają — i przyprowadzają kolegów z pracy. Nikt nie poleca warsztatu, w którym został oszukany.
Znasz cenę zanim Marek zacznie. Jeśli Ci nie odpowiada — odbierasz auto bez opłat. Nie ma sytuacji że jesteś pod presją bo "auto już rozłożone".
Widzisz na własne oczy co jest do wymiany. Żadna naprawa nie rusza się bez Twojej zgody. Jak Marek mówi "trzeba wymienić" — naprawdę trzeba.
Jeśli w trakcie naprawy wyjdzie coś dodatkowego — dzwonimy, informujemy i Ty decydujesz. Nic bez Twojej wiedzy.
ul. Bieńczycka 87
31-860 Kraków (Nowa Huta)
Poniedziałek-piątek: 7:00 - 17:00
Sobota: 8:00 - 13:00
Niedziela: nieczynne
Opisz co się dzieje z autem — powiem z czym masz do czynienia i ile to kosztuje. Zanim przyjedziesz.
Zadzwoń teraz: 600 111 222Poniedziałek-piątek 7:00-17:00, sobota 8:00-13:00
Albo napisz: marek@autoserwis.pl